środa, 24 sierpnia 2016

12+5 książkowych faktów o mnie

Hej hej hej :D Witam was w kolejnym poście.
Dzisiaj mam dla was "TAG" 12 książkowych faktów o mnie, do którego nominowała mnie już dość dawno, bo miesiąc temu, Tusia z bloga Tusia, Książki i nie tylko. Mam nadzieję, że post wam się spodoba. Zapraszam do czytania:

  • Nie jem, ani nie piję, ani nie słucham muzyki podczas czytania. Lubię w pełni skupiać się na czytanej książce,a jedzenie i picie jakoś mnie rozprasza :)


  • Nie lubię czytać dwóch książek naraz. Gdy tak robię, gubię się w wątkach i zapominam co działo się w danej książce.


  • Moja przygoda z czytaniem zaczęła się między innymi od takich książek: Gwiazd Naszych Wina, Endgame i Złodziej Pioruna. Wszyscy zazwyczaj zaczęli od Harry'ego Pottera lub innych klasyków.


  • Nie lubię czytać w szkole, w samochodzie, w autobusie, ani na dworze. Najlepiej czyta mi się, będąc zamkniętym w moim własnym pokoju. Potrzebuję ciszy i spokoju.


  • Większość moich znajomych nie wie, że czytam książki, bo sami nie czytają. Wie tylko kilka osób, z którymi rozmawiamy o danych pozycjach.


  • Skoro już przy znajomych jesteśmy, to przy nich zostańmy. Uwielbiam jeździć z nimi na wspólne wypady do kina i oczywiście do McDonald'sa. (ten fakt nie jest książkowy, ale to nic) :D


  • Kupuję więcej książek, niż jestem w stanie przeczytać i lubię to robić. Wśród książkoholików to chyba normalne. Mam nadzieję, że nie tylko ja mam taki "problem".


  • Zawsze podkreślam najśmieszniejsze cytaty w książkach, a potem wypisuję je na końcach recenzji na blogu.


  • Najbardziej lubię pisać recenzje książek, ale lubię też robić TAGI.


  • Robiąc Czytelnicze Nawyki TAG wspomniałem, że używam zakładek indeksujących. Teraz to się zmieniło. Zaopatrzyłem się w te cudowne zakładki z epikboxa. Kto wie, może zrobię coś w stylu Haul'a, gdzie pokażę wam wszystkie moje zakładki. PS Czasami zamiast zakładek, używam telefonu, a potem nie mogę go znaleźć :D


  • Zawsze określam sobie w ile dni chcę przeczytać książkę. Następnie liczę ile stron dziennie musiałbym czytać, aby wyrobić się w określonym terminie, ale zazwyczaj i tak czytam więcej, niż zakładam.


  • Nie chwaląc się, znam angielski w miarę dobrze, ale jakoś nie ciągnie mnie do czytania w tym języku. Mam na półce jedną książkę po angielsku, ale nie wiem, kiedy ją przeczytam.


  • Kupuję książki ze względu na okładki. Uwielbiam je oglądać i dotykać.


  • Kupiłem kilka książek, które są bardzo grube, ale nie mogę się za nie zabrać. Ilość stron jakoś mnie odstrasza.


  • Uwielbiam zarażać innych książkoholizmem. Udało mi się już w przypadku kilku osób.


  • Nie lubię czytać książek, które są pisane z kilku perspektyw. Wydaje mi się, że trudniej jest utożsamić się z danym bohaterem.


  • Kocham jeździć na targi książki. Tak, wiem, byłem tylko na jednych targach, ale już wiem, że to kocham.


Pisząc fakty, tak się zapędziłem, że napisałem o pięć za dużo, więc macie je tak w gratisie. Post może nie był za długi, ale mam nadzieję, że wam się spodobał.

Dzięki za czytanie i do zobaczenia w następnym poście :D

5 komentarzy :

  1. Bardzo fajne fakty :D Ja tez kupuję większość książek ze względu na okładki :3
    Oczywiście czekam na więcej twoich postów :)

    Pozdrawiam cię z całego serduszka <3
    Tusia z bloga tusiaksiazkiinietylko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Też nie lubię czytać w miejscach publicznych :D Bardzo fajny post ;)
    http://lowczyniksiazekk.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny post, chyba sam taki napiszę na swoim blogu. :D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytanie w miejscach publicznych jest naprawdę wyzwaniem. Nie można nawet porządnie zareagować na jakieś wydarzenie, bo od razu ludzie uznają Cię za jakiegoś dziwaka, ehh.
    Zakładki są śliczne, chyba będę musiała się w nie kiedyś zaopatrzyć. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też nie zaczynałam od klasyków w stylu HP, czy coś podobnego. Moja przygoda rozpoczęła się od książki o wampirach (takie zaskoczenie :P), która nie jest chyba jakoś znana, jednak uważam ją za idealną na początek. Chodzi mi tutaj o "Naznaczoną" P.C Cast & Kristin Cast. Za to muzyka podczas czytania ogóle mi nie przeszkadza, bo kiedy już się wciągnę, to nawet jej nie słyszę ;)

    Bardzo fajny post ;)
    Pozdrawiam,
    Książki bez tajemnic

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka